
Figlmüller, raczej zwyczajne miejsce, w starym przejściu w samym centrum Wiednia stanowi centrum sznycla i jest dowodem na to, że restauracja może zostać owiana sławą dzięki jednemu daniu – mianowicie sznyclowi.
Sznycle robione są tu z wieprzowiny, bardzo cieniutko utłuczone i smażone do uzyskania złocistej barwy. Ten widok zachwyca! Niemieszczący się na talerzu złocisty sznycel jest gotowy do podania.
Pomimo tego, że inne pozycje menu pozostają w cieniu za „tą prawdziwą gwiazdą” nie ulega wątpliwości, że warto spróbować wątróbek cielęcych lub wspaniałego rumsztyka z sosem szefa kuchni i pieczonymi ziemniaczkami. Zaraz za rogiem znajduje się “Figlmüller Bäckerstrasse” która korzysta z tego samego konceptu z podobnym sukcesem. Trzecia gałąź rodziny „Figls” prowadzi tawernę z winami w dzielnicy Grinzing. Ale w „Figls” hitem jest piwo, natomiast w restauracji serwowane jest domowej roboty piwo z tej tawerny. Przeróżne dania – na przykład cielęce kiełbaski w stylu bawarskim i gotowana cielęcina, steki przygotowywane są w lecie na specjalnym rożnie na zewnątrz. Posiłkom akompaniuje inspirujący wybór wiedeńskich win.

W żadnym innym miejscu na świecie bale nie są nawet w połowie tak romantyczne i uroczyste jak w Wiedniu.
Przeczytaj więcej o sezonie balowym w Wiedniu