
Gnocchi z dzikim czosnkiem, szalotka i rzodkiew, filet z dunajskiego łososia podany z lokalnym ryżem orkiszowym, korzeniem piertuszki z słonecznikiem bulwiastym i wanilią, czy też comber z królika podawany z czyśćcem bulwiastym – pradawnym, prawie zapomnianym ziołem leczniczym? Menu w gospodzie Floh zaskakuje gości nie tylko kulinarną kreatywnością, ale również regionalnym i sezonowym charakterem potraw.
W zimie nie podaje się tu mrożonych truskawek, tak jak w jesieni nie podaje się tu szparagów. Zamiast tego szef kuchni ogromny nacisk kładzie na świeże, dzikie zioła z pobliskich naddunajskich terenów. Produkty do przygotowania potraw kupowane są od regionalnych dostawców z pobliskich wiosek. Ten koncept restauracji razem z interpretacją tradycyjnych, klasycznych dań zapewnił właścicielowi dwa odznaczenia Gault-Millau oraz członkostwo w Stowarzyszeniu Restauratorów “Jeunes Restauranteurs Europe”. Karta win również zasługuje na nagrodę, znajduje się w niej ponad 1600 gatunków win. Wina składowane są w około 15 000 butelkach, głęboko w podziemiach restauracji, jest to jedna z największych i najbardziej zróżnicowanych kolekcji wina w Austrii.
www.derfloh.at
Nazwa tego miejsca brzmi trochę chłodno (Kalteis – niem. oznacza zimny lód). Ale powitanie gości zawsze jest tu ciepłe i przyjazne, jest to zjawiskowy zajazd, znajdujący się w sercu wspaniałej doliny Pielachtal.
Przeczytaj więcej o zajeździe Kalteis