
Hollmann Beletage dysponuje tylko dwudziestoma pięcioma nowoczesnymi, wygodnie urządzonymi pokojami (większość posiada dużą, otwartą łazienkę). Nie jest to dużo, jednak wystarczająco, by wyróżniać się na tle wiedeńskich hoteli. Hollmann Hotel, nazwany tak po założycielu, dawnemu szefowi kuchni, piekarzowi i aktorowi Robercie Hollmann – jest inny niż pozostałe hotele w Wiedniu. Na przykład goście nie zbierają się w jakimś anonimowym lobby a raczej w salonie, z pianiem i biblioteką. I zamiast śniadania w formie bufetu, wielodaniowe śniadanie w przytulnej jadalni przypominającej kuchnię.
Żeby tego było mało: do dyspozycji gości jest prywatne domowe kino hotelowe, gdzie można oglądać filmy z przyjaciółmi, ponadto taras na dachu, gdzie można się wygrzewać, czy sauna w kompleksie Mini-Spa. I tuż za rogiem znajduje się Hollmann Salon, wygrywająca nagrody restauracja, tak samo niekonwencjonalna jak hotel ponadto o atrakcyjnej lokalizacji w barokowych pasażach.
To wszystko plus nadzwyczajna lokalizacja w historycznym centrum Wiednia, tylko dwie minuty spacerem od Katedry Św. Stefana, oraz pozytywne recenzje New York Times. Jednak największy hołd hotelowi złożyli sami Wiedeńczycy, którzy znani są z krytycznego podejścia. Ponieważ wiele mieszkańców Wiednia zapragnęło spędzić noc w Hollmann-Beletage, został utworzony dla nich specjalny pakiet nazwany “Viennese Lovers”. Pakiet ten zawiera: noc w hotelu, kolacje przy świecach, kieliszek prosecco oraz kwiaty, ponadto śniadanie w apartamencie do godziny 11.

Małe i przyjazne, rodzinne hotele, takie, w których od razu poczujemy się jak w domu lub u dobrych przyjaciół naprawdę jeszcze istnieją. Jeden z nich to Hotel Schwalbe w Wiedniu.
Dowiedz się więcej o Hotelu Schwalbe w Wiedniu