
Aby zrozumieć fenomen Plachutty trzeba wziąć pod uwagę fakt, że gotowana wołowina przez wieki odgrywała ogromną rolę w wiedeńskiej sztuce gotowania. Świadczy o tym między innymi sposób porcjonowania krowy w stylu wiedeńskim, system, który wyróżnia więcej fragmentów mięsa niż każdy inny na świecie. Dlatego też, Wiedeńczycy wyróżniają takie partie wołowiny jak: “weisses Scherzel” (część udźca) “Kruspelspitz” (część karkowa), “Tafelspitz” (wołowina zrazowa) i “Hüferschwanzl” (tzw. ligawa). Te części mięsa gotowane są wraz z warzywami korzennymi, co daje zniewalający efekt przepysznej, soczystej, duszonej wołowiny.
Szef kuchni Ewald Plachutta, kiedyś jeden z najlepszych w Wiedniu, w pewnym momencie zrealizował się w polu tzw. „haute couisne” (kuchni wysokiej) i poświęcił się kuchni wiedeńskiej i wołowinie. Teraz w mieście znajdują się trzy restauracje Plachutta, wszystkie specjalizują się w przygotowywaniu wyśmienitej duszonej wołowiny, serwowanej w miedzianych garnuszkach ze smażonymi ziemniaczkami, szpinakiem w śmietanie, z sosem ze szczypiorku, smietaną zaprawioną chrzanem i jabłkiem. Książki kucharskie Ewalda Plachutta stały się wręcz standardem w kuchni austriackiej, są dostępne we wszystkich jego restauracjach.

Ten deser znamy wszyscy - strudel jabłkowy (Apfelstrudel) zdobył popularność podczas rządów monarchii Habsburgów, nadal jest bardzo lubiany w Austrii. Jego przyrządzenie wcale nie jest takie skomplikowane!
Przepis na strudel jabłkowy