
Dziesięć symfonii i cykl piesni Mahlera stały się punktem zwrotnim w historii muzyki, choć każdego roku na tworzenie ich mógł on poświęcić tylko dwa miesiące swoich letnich wakacji. To właśnie natura była przy tym źródłem jego inspiracji. Udawał się wtedy do Steinbach nad jeziorem Attersee, gdzie powstały Symfonie: 2. i 3.
Większość jego dzieł powstało jednak w „Willi Mahlera” w Maiernigg nad jeziorem Wörthersee w latach 1900 – 1907, gdzie stworzył 4., 5., 6., 7. i 8. Symfonię oraz „Pieśni na śmierć dzieci”. Także dziś emocjonalny świat dźwięków muzyki Mahlera inspiruje kompozytorów takich jak Ennio Morricone czy John Williams.
„Pieśń o ziemi”
W czasie silnego kryzysu osobowiści Mahlera w roku 1907, gdy zmarła jego córka Anna, a jeszcze w tym samym roku zdiagnozowano u niego ciężką wadę serca, Gustav Mahler postanowił przechytrzyć los. Jak wiadomo, zarówno Beethoven, jak i Schubert, Dvorak czy Bruckner napisali przed śmiercią po dziewięć symfonii, tak więc zamiast poświęcić się pracy nad dziewiątą symfonią, Mahler postanowił zająć się kompozycjami do chińskiej liryki natury. W ten sposób powstały pieśni o zawiedzonej miłości do bytu, o egzystancjalnej samotności, śmierci i pożegnaniu, a także o pewności istnienia innego świata, który kryje się za naszą namacalną rzeczywistością.
Gustav Mahler widział w sobie pośrednika między tymi dwiema sferami. Swoje przekonanie ubrał w następujące słowa: „Sami jesteśmy swojego radzaju instrumentami, na których gra wschechświat”.
Tłumaczy to jego chwiejność między ekstremum wyrazu, między stąpaniem mocno po ziemi i transcendencją, między bliskością smierci i euforii, tragiką a groteską. Aura koogzystencji tych najrozmaitszych muzycznych idiomów towarzyszy zarówno niepozornym dźwiękom pieśni ludowych, jak i najbardziej wymagającym polifoniom.