Madleinsee
Tym razem na drodze nie spotkamy schronisk, hoteli ani restauracji. Dlatego oprócz wygodnych butów i kijków do nordic walkingu zabieramy ze sobą dodatkową porcję prowiantu.
Przewidujemy co prawda zaledwie 3 godziny marszu, jednak kanapki na pewno nam się przydadzą. Dziś będziemy z dala od cywilizacji, czeka nas piękny spacer i kontakt z zapierającą dech w piersi naturą.
Wyruszamy z Ischgl, wybieramy trasę „Madleinsee”. Szlak oznaczony jest kolorem czerwonym, co oznacza tym razem, że jest to średni poziom trudności. Także pokonywana przez nas wysokość jest większa. Najniższy punkt trasy leży na wysokości 1344 m.n.p.m., a najwyższy to aż 2437 m. Towarzyszyć nam będą przy tym bardzo spokojne, łagodne krajobrazy. Przejdziemy piękną doliną i będziemy mogli podziwiać bogactwo roślinności i form wegetacyjnych. Mimo intensywniejszego dziś wysiłku będziemy mogli się nieco zrelaksować i nacieszyć alpejską przyrodą.
Start trasy znajduje się w Ischgl nieopodal przejścia podziemnego przy Bundesstraße, niedaleko kręgielni. Na początku trzymamy się niewielkiej ścieżki pod górę, aż znajdziemy się na oznaczonej trasie wędrówek, nosi ona numer 502/02. Ta z kolei prowadzi nas znów pod górę wzdłuż strumyka Madleinbach. Na wysokości około 2000 m.n.p.m. wchodzimy w krętą leśną drogę, z której znów wychodzimy na oznaczoną trasę wędrówkową. W ten sposób docieramy do naszego celu: położonego na wysokości 2437 m.n.p.m. oczka wodnego, jeziora Madleinsee. Nad jeziorem przeglądamy się w tafli czystej wody, rozkoszujemy się odpoczynkiem w idyllicznej scenerii i pożywiamy się kanapkami.
Po chwili relaksu i alpejskiego zapomnienia można udać się z powrotem do Ischgl tą samą trasą. My jednak chcemy zobaczyć więcej, dlatego udajemy się w drogę od Kreuzbichl przez imponujące zapory przeciwlawinowe do Mutamanör, skąd rozpościera się przed nami wspaniały widok na dolną część doliny Paznaun. Po powrocie zachodzimy do kręgielni w Gasthof Predingerhof, którą widzieliśmy rano na samym początku trasy. To doskonałe zwieńczenie dnia!