Please choose Language or Country
or

Małe i duże cuda nad Weissensee

Kwitnące orchidee, rzadkie ptaki drapieżne, turkusowe wody górskiego jeziora, a na koniec świeża ryba na talerzu - tę obfitującą we wrażenia wędrówkę należałoby właściwie nazwać wędrówką cudów.
 
Już gdy suniemy na tratwie po gładkiej tafli jeziora Weissensee, od Hansa-Petera Sorgera, behawiorysty i badacza zachowań dzikich zwierząt oraz zoolog Manueli Siller usłyszymy mnóstwo ciekawych rzeczy na temat żyjących tu zwierząt i roślin. Dalsza droga biegnie już po lądzie - do łąki Paterzipf, na której w maju, czerwcu i lipcu rozkwitają 34 różne gatunki orchidei.

Cichutko wędrujemy po miękkim, pokrytym mchem leśnym gruncie, wyostrzamy zmysły i wytężamy wzrok, szukając śladów zwierząt, które nam powiedzą, że niedawno przebiegał tędy ryś, wilk albo szakal złocisty. Na skraju drogi również znajdziemy coś godnego uwagi – rzadkie rośliny i dzikie zioła. A przy odrobinie szczęścia pokaże się nam któryś z drapieżnych ptaków, które tutaj często krążą po niebie – może to będzie orłosęp brodaty, sokół wędrowny, a może nawet orzeł przedni.

Przy takiej mocy wrażeń czas ucieka jak szalony, a kiedy koło południa znowu wsiadamy na tratwę, w brzuchu solidnie nam burczy. Całe szczęście więc, że wrażenia, które czekają na nas na tratwie, są z rodzaju kulinarnych: jest to mianowicie smakowita ryba z Weissensee w towarzystwie dobrego wina. Są osoby, które regularnie biorą udział w tej wycieczce – ale nawet jeżeli pozostanie ona jednorazowym przeżyciem, szybko o niej nie zapomnimy.

www.weissensee.com
 

Źródło zdjęć

Najważniejszym założeniem dwóch domen www.austria.info i www.austriatourism.com jest promocja Austrii jako celu turystycznego.