Please choose Language or Country
or

Cukiernie w Austrii

Austria słynie ze słodkości i deserów, dopracowanych przez ambitnych cukierników oraz producentów czekolady, których tradycje wywodzą się z dawnych krajów wchodzących w skład monarchii. Wśród wartych grzechu przysmaków należy wymienić tort Sachera, Malakoff, Linz i Esterházy, delikatne i rozpływające się w ustach pralinki oraz doskonałe czekolady, nie zapominając o ciepłych i puszystych deserach mącznych.

Już ponad sto lat temu z wielkim wyrafinowaniem starano się zadowolić łakomstwo na słodkości. Dostawcami dworu cesarskiego mogli być tylko najlepsi, i to zarówno w kwestii sreber stołowych, szampana, przysmaków jak i słodkości. Każdy, kto został przyjęty do wyżej wymienionego kręgu wybrańców, miał prawo do używania określenia cesarsko-królewski w skrócie c.k. – dostawca dworu. Zaszczyt ten przypadł na przykład Cukierni Demel lub Hotelowi Sachera. W tym ostatnim powstał słynny tort Sachera, do dziś znany na całym świecie symbol wykwintnej sztuki cukierniczej.

Słabość do dobrych słodyczy nie zanikała u monarchów na czas letniego wypoczynku. W cesarskim kurorcie Bad Ischl na terenie Salzkammergut stworzone zostały podstawy dla rozwoju cukierniczej potęgi w klasie luksusowej. Do Cukierni Zaunera zaglądał nie tylko cesarz; stałymi gości w XIX wieku byli tu również malarze i pisarze. Dziś cukiernia  Zaunera również należy do austriackiej czołówki: można w niej skosztować całego asortymentu słodkości c. k. monarchii w formie pralinek, truflowych kulek, tortów na waflach i wafelków. Cały czas pojawiają się nowe przysmaki.

Co ciekawe właśnie w uzdrowiskach znajdują się najbardziej luksusowe cukiernie. Czy to dlatego, że podczas pobytu na kuracji każdy marzy nie tylko o odpoczynku, ale także o dogadzaniu sobie? W każdym razie dowodzi tego Cukiernia Kastnera w kurorcie borowinowym i Kneippa Bad Leonfelden, gdzie szczególną uwagę zwraca się na wykorzystanie produktów pochodzących z regionu. Ponadto miejsce to szczyci się 450 – letnią tradycją wytwarzania pierników, jest to zatem najstarsza austriacka cukiernia.

Jeszcze większe wrażenie robi urozmaicona i wyszukana oferta Uzdrowiskowej Cukierni Oberlaa sprzedającej wspaniałe desery w sześciu filiach w Wiedniu. W jasno oświetlonych witrynach na amatorów czeka ponad sto pięćdziesiąt całorocznych i sezonowych smakołyków: słodycze, ciastka, torty i wiele innych kreatywnych pyszności.

W Wiedniu warto także odwiedzić filię Aida-Café. I to nie tylko ze względu na ciastka i kawę. Wyposażenie wnętrza, pochodzące w większości z lat 60-tych, w zestawieniu z różowymi, szykownymi garsonkami kelnerek jest wręcz kultowe.

Łowcy atrakcji, podążający ścieżką eksperymentalnych przygód z czekoladą, powinni koniecznie sięgnąć po produkty manufaktury czekolady Zottera. Josef Zotter jest pionierem nie tylko w kwestii doboru uczciwych dostawców „Fair-Trade“, gdyż przykłada wielką wagę do informacji o pochodzeniu surowca. Jest także pionierem w dziedzinie innowacyjnego doboru składników. Zgodnie z hasłem urozmaicenia i wariacji powstają najbardziej niesamowite kompozycje. Nowością są składniki pełnowartościowe, witalizujące i ajurwedyjskie, które mają mieć nawet działanie lecznicze. Do ręcznie wyrabianej masy dodawane są orzeszki cedrowe, grzybek reishi, rumianek, hibiskus, tofu i amarantus. Czekolady Zottera można dostać w każdym dobrym sklepie spożywczym.

W podobny innowacyjny sposób konkurują między sobą niektóre tradycyjne salzburskie cukiernie tworząc nowe modne torty i czekoladki: mimo iż Cukiernia Ratzka zaliczana jest przez krytyka Wolframa Siebecka i przewodnik Gault Millau do najlepszych w Austrii, stale pracuje nad ulepszeniem receptur. Obecnie motto brzmi „tylko najwyższa jakość i niewiele cukru“, który jest dodawany równie oszczędnie jak przyprawy. Ponadto w każdy dzień tygodnia na swych amatorów czekają najróżniejsze łakocie – i odwrotnie też.

Ogromną popularnością cieszą się tzw. „Baci“ („pocałunki“), czyli lekkie nadziewane beziki, produkowane przez cukiernię Tortenmacher Herberta Wagenleitnera, który od roku 1997 proponuje ponadto pączki, kremówki, ciasto morelowe, torcik śmietankowo-jogurtowy z mango i duży wybór smakołyków dla diabetyków.

Poza granicami Salzburga szeroko znane są także wyroby mistrza cukierniczego Fingerlos: potrafi on wyczarować takie cuda jak torcik z musem malinowym, ciastka z nadzieniem „Mozart Kuppeln”, czy też tort z aloesem, a nawet produkuje własny napój energetyzujący. Ciekawe i innowacyjne propozycje, takie jak torcik na bazie mąki kukurydzianej, bazują na używaniu niewielkiej ilości cukru. Zamiast niego używany jest  miód.

Salzburczycy od zawsze byli pomysłowi – w końcu im zawdzięczamy pralinki Mozartkugel oraz deser Salzburger Nockerln, puszysty racuch serwowany na ciepło prosto z pieca.
Słodkie grzeszki popełniane są w Austrii nie tylko przy kawie lub na podwieczorek. Pełne menu zawsze składa się z trzech dań – zupy, dania głównego i oczywiście słodkiego deseru, takiego jak wymienione już Salzburger Nockerln. Do ulubionych dań należą naleśniki, z reguły podawane z dżemem lub polewą czekoladową. Dużą popularnością cieszą się też słodkie wariacje na temat knedli – z morelami lub twarożkiem.

Zależnie od regionu pojawiają się także niezliczone desery regionalne, na ogół podawane na ciepło. Typowymi deserami na zimno są kompoty z miejscowych owoców, od jabłkowego po śliwkowy. Cenią je także kucharze śledzący najnowsze trendy z kuchni, poszukujący raczej lekkich, owocowych deserów lub łączący tak ciekawe smaki jak lody waniliowe z olejem z pestek dyni. I to mimo, iż Austria uchodzi za raj deserów mącznych. Chociaż w tej dziedzinie chyba raczej nieprędko nastąpi jakaś zmiana.

Kuszące słodkości

Książka kucharska z przepisami prosto z Austrii!


Zapraszamy do książki kucharskiej
przepisami prosto z Austrii!
Każdy znajdzie coś dla siebie!

Źródło zdjęć

Najważniejszym założeniem dwóch domen www.austria.info i www.austriatourism.com jest promocja Austrii jako celu turystycznego.